Rozwój - tło

Warsztaty rozwojowe

Zabawa, przygoda, bohater z dzieciństwa, a… sens życia

Nieodłączną cechą mężczyzny jest przygoda. Już jako mali chłopcy marzymy o wyprawie w nieznane, podczas której będziemy pokonywać smoki, ratować księżniczki (no może nieco później) – słowem podejmiemy trudne wyzwania w trakcie barwnej i kolorowej wyprawy. Świat odpowiada na nasze pragnienie, dostarczając gotowe wzorce bohaterów, posiadających przymioty, o których marzymy. Coś w nas rozpoznaje tę figurę jako część nas samych,  rezonuje i dostraja się do niego. Od tej chwili nie możemy już uwolnić się od wizji naszego herosa. Przeglądamy się w nim jak w zwierciadle i próbujemy dorastać do wzorca, który wyznacza. Dopóki jesteśmy dziećmi, potrafimy swobodnie zmieniać kształty i płynnie poruszamy się między światami naszych doświadczeń. Jesteśmy nieustraszeni i nienasyceni w podążaniu za przygodą, bo nic nas nie ogranicza – w zabawie wszystko przecież jest możliwe.

Praca z ciałem

Ciało jest fascynującym i tajemniczym światem. Podróże poprzez zmysły mogą być źródłem przyjemności, ekscytacji lub olimpijskiego spokoju. Kiedy jest zdrowe, emanuje witalnością, jest pełne gracji i energii, a jego doświadczanie przynosi radość. Ciało funkcjonuje zawsze tu i teraz, poza światem problemów generowanych przez rozgorączkowany umysł, który próbuje frunąc ku przyszłości, lecz jest przykuty do ziemi brzemieniem starych zmartwień. Każda głęboka i trwała przemiana dokonuje się w ciele i następuje w chwili obecnej. Choć bowiem myśli są szybkie jak ptaki i rozległe, jak rozlewisko, brakuje im głębi i mocy górskiego strumienia.

Rodzicielstwo

Dzieci są fantastyczne – pełne żywiołowej energii, spontaniczne, radosne i szczere. Dzieci bywają upiorne – marudne, zbuntowane, hałaśliwe i wymagające. Jak to możliwe, że nasze aniołki zmieniają się w potwory w jednej chwili? Jak pogodzić wpajanie zasad z pragnieniem bliskości i miłością? Co jest ważniejsze: kształtowanie zdolności i postaw społecznych, by dzieci radziły sobie w życiu, czy przyjemność i beztroska dzieciństwa? Czemu dzieci nie chcą rozmawiać, zamykają się w sobie, obrażają i dostają napadów złości? Jak rozstrzygnąć konflikty między rodzeństwem, kiedy każde rozwiązanie podane przez rodzica wywołuje opór u któregoś z dzieci?